Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wifi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wifi. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 czerwca 2021

Xiaomi Mi Robot Vacuum Mop Essential - twardy reset urządzenia


 Mam taki oto jak na powyższym obrazki robot odkurzacz Xiaomi Mi Robot Vacuum Mop Essential oznaczony kodem producenta: MJSTG1
Sprzęt nawet, nawet... Daje radę odkurzyć podłogi w domku jednorodzinnym i nie straszna mu kocia sierść oraz psie kłaki. 
A dzięki połączeniu przez WiFi można za pomocą aplikacji w smartfonie sterować tym urządzeniem także będąc poza domem.

I wszystko działa pięknie dopóki nie pojawi się w aplikacji komunikat: twoje urządzenie jest w trybie offline.
Polecenia z aplikacji nie działają, próby ponownego połączenia kończą się fiaskiem, a reset samego połączenia WiFi też nie pomaga (przycisnąć na dłużej oba przyciski na obudowie ON i Domek). 

Umieszczona pod pokrywą dioda WiFi miga sygnalizując błąd połączenia.


Grzebanie w routerze i restart domowej sieci WiFi też nie pomaga. 
Co gorsza po chwili orientujemy się, że odkurzacz nie łączy się z telefonem także przez bluetooth.

W tym wypadku wydaje się, że jedynym rozwiązaniem może być wysłanie urządzenia do serwisu bo w instrukcji dodanej przez producenta nie ma nic o tym jak sobie z takim problemem poradzić.


Na szczęście w przypadku tego urządzenia producent pod pokrywą odkurzacza, tuż obok diody WiFi umieścił mały przycisk oznaczony jako Reset.
Wystarczy go delikatnie nawisnąć np. za pomocą wykałaczki i... Znów możemy połączyć się z naszym urządzeniem sprzątającym.

Pytanie tylko jak często będzie ten przycisk potrzebny?

czwartek, 19 października 2017

Czy korzystanie z WiFi jest bezpieczne?

Zwykłemu użytkownikowi (takiemu jak ja) zazwyczaj wydaje się, że odpowiednio skonfigurowany Access Point (router) i silne (skomplikowane) hasło do sieci WiFi zagwarantują mu bezpieczne korzystanie z internetu poprzez sieć WiFi.
Jednak informacje o ataku "KRACK" skutecznie pozbawiają nas takich złudzeń. Otóż komuś tam udało się odkryć luki w zabezpieczeniach protokołu WPA2 i znalazł metodę jak przechwycić dane przesyłane za pośrednictwem WiFi bez łamania hasła zabezpieczającego.
Wygląda na to, że skomplikowane hasło do sieci jest tylko po to by dzieci sąsiada nie podkradały internetu z mojego podwórka. Jego zmiana nie uchroni mnie przed atakiem "KRACK".
Co więcej... Do przeprowadzenie takiego ataku na sieć WiFi nie było potrzeby podrzucenia jakiegoś złośliwego oprogramowania np. antywirusa Kaspersky ;) bo wystarczyły same luki w protokole WPA2. Ponadto zagrożenie dotyczy urządzeń sieciowych bez względu na to jakiego systemu operacyjnego używamy.

Na szczęście pole działania dla ataku jest dosyć ograniczone, a luki w zabezpieczeniach WPA2 można załatać.

Aktualizacja wpa_supplicant dla Linux Mint jest dostępna na serwerach (u mnie przeszła 16.10.2017).

Tak więc jeżeli nasz system (Windows, Linux itp.) jest aktualny (zostały pobrane i zainstalowane najnowsze aktualizacje bezpieczeństwa) to możemy lekko odetchnąć.

Jeszcze głębszy i bardziej swobodny oddech można nabrać w płuca gdy dotrze do nas, że "KRACK" umożliwia przechwycenie tylko połączeń nieszyfrowanych (HTTP). Połączenia szyfrowane (HTTPS) są bezpieczne. :)
Tak więc złośliwiec może dowie się jakie strony przeglądamy lub jakie wystawiamy komentarze pod artykułami na nich ale szczegółów transakcji bankowej już w ten sposób nie pozna.

A... I jeszcze jedno. Urządzenie podsłuchujące musi znajdować się w zasięgu naszej sieci WiFi.

niedziela, 20 sierpnia 2017

Wicd zamiast Network-Managera, czyli rozwiązanie problemu znikającego WiFi na komputerze z Linux Mint

Pisałem już na tym blogu jak połączyć się z siecią (modem USB) za pomocą Network-Managera i chwaliłem go za prostotę oraz łatwość z jaką można skonfigurować połączenie modemowe. Niestety od początku użytkowania laptopa Fujitsu-Siemens Esprimo Mobile V5505 z Linux Mint 18.1 Xfce oraz 18.2 Xfce borykałem się z nawracającym problemem w połączeniu z domową siecią WiFi. Network-Manager co jakiś czas zwyczajnie gubił sieć i nie potrafił ponownie nawiązać połączenia. Czasem pomagał restart Network-Managera. Jednak częstotliwość tych restartów zaczynała już mnie denerwować, a i nie zawsze przynosiły one skutek i trzeba było ponownie uruchamiać cały system.
Szukałem rozwiązania w sieci ale żaden ze znalezionych sposobów na ponowne uruchomienie połączenia z WiFi nie był sposobów. Zmiany w plikach konfiguracyjnych NetworkManager.conf i /etc/network/interfaces nie dały żadnych oznak poprawy w działaniu Network-Managera i uzyskania stabilnego połączenia z WiFi. Aktualizacja/reinstalacja linux-firmware tez nic. Dodatkowy sterownik od Intela (intel-microcode) też nie pomógł... i na szczęście też nie zaszkodził.
W końcu powiedziałem sobie. Albo inna dystrybucja, albo inny program do zarządzania połączeniami sieciowymi. I na początek postanowiłem wypróbować Wicd zamiast domyślnie zainstalowanego Network-Managera.

W terminalu:

sudo apt-get -d install wicd

sudo apt-get remove network-manager

sudo apt-get install wicd

Dlaczego tak? Bo Wicd i Network-Manager nie działają obok siebie i aby nowe zadziałało należy przed właściwą instalacją Wicd odinstalować Network-Managera. Natomiast paczki Wicd lepiej pobrać z repozytorium zanim NM wyśle się w niebyt.

Po odinstalowaniu Network-Managera i poprawnym zainstalowaniu Wicd należy ponownie uruchomić komputer. Po ponownym uruchomieniu na panelu w polu powiadomień powinien pojawić się aplet Wicd.


Klikamy na niego i czekamy aż pojawi się okno programu z listą dostępnych sieci.

Wybieramy tą, z którą chcemy się połączyć. Jeżeli sieć jest zabezpieczona hasłem, a większość jest, to program poprosi nas o podanie hasła/klucza/. Ustanowienie połączenia z WiFi jest równie proste jak w NM i jeśli ktoś potrafił połączyć się z WiFi przez NM nie będzie miał też problemów z Wicd.

Uwaga
Jeżeli po zainstalowaniu Wicd nie będzie udało się uzyskać połączenia na jednym z kont użytkownika komputera to należy sprawdzić czy użytkownik ten został dodany do grupy: netdev

menu>system>użytkownicy i grupy>zarządzanie grupami

W oknie Ustawienia grup odnajdujemy grupę netdev i wchodzimy w jej właściwości. Tam zaznaczamy użytkowników uprawnionych do korzystania z połączeń sieciowych.

Co zyskałem na tej zmianie?
Stabilne połączenie z WiFi. Wicd sam automatycznie łączy się z wybraną siecią już przy starcie systemu i automatycznie wznawia połączenie jeśli zostało przerwane. Wicd obsługuje połączenia bezprzewodowe (WiFi) i przewodowe (po kablu).

Co straciłem?
Wicd nie obsługuje połączeń modemowych (modem USB, telefon). Nie oferuje jak Network-Manager prostego kreatora połączenia z siecią telefonii komórkowej. Tu trzeba posłużyć się innym narzędziem np. wvdial. I już nie będzie tak jak w NM.

Wnioski
Stabilne połączenie z siecią WiFi, które jest mi potrzebne na co dzień jest dla mnie ważniejsze niż wielofunkcyjność Network-Managera. Modemu używam tylko okazjonalnie i zapewne dam sobie radę z innym sposobem połączenia z siecią. Jak przetestuję to napisze o tym.
Nie mam pojęcia (niestety) co jest konkretnie powodem niestabilnego działania połączenia z WiFi za pomocą Network-Managera w Linux Mint. Mam też drugi komputer z Mintem i tam Network-Manager działa poprawnie i nie gubi sieci. Różnica polega na tym, że maszyna bezproblemowa to komputer stacjonarny (bardzo stary) z adapterem WiFi Realtek (taka pchełka w gnieździe USB), a problem ujawnił się na laptopie z podzespołami od Intela (adapter zintegrowany iwl 3945).

***

Rozwiązanie niniejsze sprawdzone na sprzęcie:

-Komputer-
Processor : 2x Intel(R) Core(TM)2 Duo CPU     T5250  @ 1.50GHz
Memory        : 2052MB
Network controller        : Intel Corporation PRO/Wireless 3945ABG [Golan] Network Connection (rev 02)
Operating System        : Linux Mint 18.2 Sonya Xfce 32 bit


***

Wicd w środowisku Cinnamon

W przypadku pracy ze środowiskiem Cinnamon może pojawić się problem z odinstalowaniem Network Managera.

Należy go wyłączyć podając w terminalu następujące polecenia:

sudo systemctl stop NetworkManager.service


sudo systemctl disable NetworkManager.service

Więcej o tym pod adresem:
https://forums.linuxmint.com/viewtopic.php?t=250916

Ten akapit dodałem po komentarzu Piotera.